Betania

Słowo Boże na 10 stycznia 2019

Ewangelia wg św. Łukasza 4,14-22a.

Jezus powrócił w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy.
On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich.
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.
Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane:
«Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi,
abym obwoływał rok łaski Pana».
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione.
Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».
A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego.

=========================================

Z komentarza św. Cyryla Aleksandryjskiego, biskupa, do Ewangelii św. Jana
(księga 5, rozdz. 2)

Wyleję mego Ducha na wszelkie ciało

Stwórca wszechświata postanowił w przepiękny sposób wszystko odnowić w Chrystusie i naturę człowieka przywrócić do dawnego stanu. Wraz z innymi dobrami obiecuje mu też ponowny i hojny dar Ducha Świętego, inaczej bowiem nie mogło być przywrócone ludziom spokojne i trwałe posiadanie duchowego dobra.
Ustala przeto Bóg czas zstąpienia na nas Ducha Świętego, a mianowicie przyjście Chrystusa, i tak obiecuje: „W owych dniach – czyli w dniach Zbawiciela – wyleję Ducha mego na wszelkie ciało”.
Gdy więc nadeszła chwila tak wielkiej hojności i łaskawości, Bóg ukazał na ziemi swego Jednorodzonego w ludzkim ciele, zrodzonego z niewiasty, jak mówi Pismo. Wtedy Bóg i Ojciec znowu dał swojego Ducha, a pierwszy przyjął Go Chrystus, będąc pierworodnym odnowionego stworzenia. Jan Chrzciciel świadczy o tym w słowach: „Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba i spoczął na Nim”.
Chrystus zaś, zgodnie z tym, co mówi Pismo, otrzymał Ducha jako człowiek, gdyż człowiek musiał Go otrzymać. A chociaż był Synem Boga, z Niego samego zrodzony przed wcieleniem, a raczej zanim wieki powstały, to jednak po wcieleniu nie wzdragał się usłyszeć Boga i Ojca zwracającego się doń w tych słowach: „Tyś Synem moim: Ja Ciebie dziś zrodziłem”.
Tego bowiem, który był Bogiem, zanim wieki powstały, zrodzonego z Boga, Bóg zwie zrodzonym dzisiaj, aby w Nim nas przyjąć jako przybranych synów. Bo cała ludzkość była zawarta w Chrystusie jako człowieku. Ojciec zaś ponownie daje Synowi własnego Ducha, abyśmy w Nim tego Ducha zyskali. Z tego względu Zbawiciel przygarnia potomstwo Abrahama – jak mówi Pismo – i pod każdym względem upodobnił się do braci.
A więc Jednorodzony Syn Boży nie dla siebie przyjmuje Ducha Świętego, bo ten Duch jest Jego Duchem, jest On w Nim i przez Niego jest dany, tak jak powiedzieliśmy o tym poprzednio; ale przyjmuje Go jako człowiek, aby tę naturę ludzką, którą w pełni posiada, całą i zupełnie przywrócić do dawnego stanu. Opierając się więc na świadectwie Pisma, wolno nam prawidłowo wywnioskować, że Chrystus nie dla samego siebie przyjął Ducha Świętego, ale że raczej przyjął Go w sobie dla nas; a przez Niego spłynęły na nas także wszelkie dobra.

Podobne wpisy

Słowo Boże na 30 grudnia 2019

Św. Bernard z Clairvaux (1091-1153), mnich cysterski, doktor Kościoła, Druga homilia do Pieśni nad Pieśniami, §8 „Mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy”    O korzeniu Jessego, który jesteś znakiem dla wszystkich ludów, „Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli”. Błogosławiony ten, który w swej starości został napełniony bożym

Czytaj dalej »

Słowo Boże na 1 lutego 2019

Ewangelia wg św. Marka 4,26-34. Jezus powiedział do tłumów: «Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w

Czytaj dalej »

Święty Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

(…) Wielki papież kładzie jednak nacisk na obowiązek, jaki ma pasterz, by przyznawać się każdego dnia do swojej nędzy, aby pycha nie zniweczyła w oczach najwyższego Sędziego dokonanego dobra. Dlatego końcowy rozdział Reguły poświęcony jest pokorze: „Kiedy człowiek szczyci się osiągnięciem wielu cnót, dobrze jest zastanowić się nad własnymi niedociągnięciami i ukorzyć (…) Drodzy bracia

Czytaj dalej »

Dodaj swoją intencję modlitewną