Betania

Dni Skupienia Rzepiska 21-22 IX 2019

Zaledwie 26 godzin czyli niespełna 2 dni. Co może się wydarzyć dla wspólnoty i pojedynczego człowieka w tak krótkim czasie? Po ludzku niewiele. Jednak dla Boga nie ma nic niemożliwego. On, jeśli Mu oddamy siebie i swój czas, potrafi dla każdego z nas tak rozplanować każdą minutę, że każda modlitwa, każda rozmowa i każda chwila ciszy dotyka naszego serca i coś w nim zmienia.
W weekend z 21 na 22 września spotkaliśmy się w gronie 43 osób w naszych ukochanych Rzepiskach. Stęsknieni za sobą i wspólnym przebywaniem ze sobą w świetle Bożej miłości, z wielką radością rozpoczęliśmy te dni skupienia. Piękna pogoda, góry, pyszne jedzenie, cieszący się na nasz widok ksiądz Józef i cudowna mała kapliczka to właśnie miejsce, do którego zawsze chętnie wracamy. Tematem, który postanowiliśmy zgłębić tym razem, był kryzys. Kryzys szeroko rozumiany, bo zarówno kryzys w życiu, wierze jak i w małżeństwie czy relacjach z innymi ludźmi.
Rozpoczęliśmy wspólnym oglądaniem filmu “Fireproof” pokazującym jak rodzi się kryzys i jak można go pokonać. Każdy z nas, przed nami skupienia, miał za zadanie wysłuchać trzech konferencji na YouTubie dzięki czemu przyjechaliśmy do Rzepisk już z delikatnie „liźniętym” tematem (o. A. Szustak “Kryzys w związku” i „O kryzysach” oraz ks. M. Drzewieckiego “Pokonywanie kryzysu w małżeństwie i rodzinie”). Konferencje o kryzysie i Mszę Świętą poprowadził dla nas ks. Piotr Kosakowski posługujący w pobliskiej Parafii Św. Sebastiana w Jurgowie. Pokazał nam inne spojrzenie na problematykę kryzysu. Przedstawił nam go w bardziej optymistycznym świetle, jako szansę na zmianę czegoś. Na dzieleniu w grupach rozmawialiśmy o tym, co w naszym życiu było dla nas kryzysem i jak go pokonaliśmy. Wszystko w atmosferze miłości i zrozumienia. Podczas warsztatów każda grupa szukała odpowiedzi na inne postawione wcześniej pytanie. Próbowaliśmy znaleźć przyczyny kryzysu, namierzyć co może być takim „małym lisem” w naszych rodzinach, dzieliliśmy się sprawdzonymi na własnej skórze sposobami radzenia sobie w sytuacji kryzysowej, opracowaliśmy profilaktykę kryzysu i zwróciliśmy uwagę na pierwsze jego symptomy.
Wieczorna, a właściwie to nocna adoracja, była dla nas wszystkich niesamowitym doświadczeniem Bożej obecności. To właśnie w tej maleńkiej kaplicy Maryja nasza Mama daje nam takie poczucie swojej bliskości jak byśmy byli wszyscy ściśnięci w Jej przenajświętszym łonie, w centrum którego jest Jezus. Całonocne Jerycho przed Najświętszym Sakramentem to już chyba taka nasza betaniowa tradycja. Prosiliśmy Jezusa, aby opiekował się naszą wspólnotą i prowadził ją tak, aby to Jego wola wypełniała się w życiu naszym i naszej wspólnoty. Prosiliśmy także, aby wylał na naszego nowego Pasterza wszelkie potrzebne łaski i otworzył Jego serce na naszą Betanię.
Słowa, które mi osobiście najmocniej wyryły się w głowie i sercu, padły bodajże podczas świadectw. Gdy nie chce mi się czegoś zrobić dla kogoś, gdy nie mam siły i czuję wewnętrzny bunt to mówię sobie w myślach: „teraz Ci mój Jezu… (np. podam obiad, zrobię herbatę)”. To pomaga mi porzucić siebie i swoją strefę komfortu i wyjść do drugiego człowieka.
Jestem wdzięczna Bogu za te 26 godzin miłości, radości, modlitwy, rozmów i bycia razem. To był piękny czas dany nam przez Pana. Całym sercem dziękuję Mu za tę wspólnotę i jej piękno. Bądź uwielbiona Trójco Przenajświętsza i Ty Maryjo w naszej i Twojej Betanii.

Ania

Podobne wpisy

Słowo Boże na II Niedzielę Bożego Narodzenia.

Słowo Boże na II Niedzielę Bożego Narodzenia. J 1, 1-18 Słowa Ewangelii według św. Jana. Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie

Czytaj dalej »

Słowo Boże na 10 sierpnia

Słowo Boże na 10 sierpnia Czytanie z Księgi Mądrości Mdr 3, 1-9 Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna

Czytaj dalej »

Słowo Boże na 11 maja

Słowo Boże na 11 maja J 17, 11b-19 Słowa Ewangelii według św. Jana. W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i

Czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Dodaj swoją intencję modlitewną