Betania

Dębowiec 2019

„Dziewico Saletyńska, płacząca pośród wzgórz…?”

Letnie rekolekcje formacji modlitewnej Betania spędziliśmy w miejscowości Dębowiec na terenie Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej, do której przybyliśmy odpowiadając na wyjątkowe zaproszenie Gospodyni tego miejsca. Wydarzenie miało miejsce w dniach od 3 do 10 sierpnia 2019 roku .
Opiekę duchową oraz organizacyjna podczas rekolekcji sprawował nad nami Ks. Kazimierz Wolan MS, posługujący na miejscu w Centrum Pojednania La Salette.

Plan dnia umożliwiał nam codzienną: Jutrznie, Mszę Świętą, Konferencję Ks. Kazimierza, dzielenie się słowem w grupach, Różaniec Święty oraz wieczorne Apele wraz procesją z Sanktuarium do Kalwarii Saletyńskiej, znajdującej się w bliskiej odległości od Świątyni.

Rekolekcje były pod każdym względem wyjątkowe, ponieważ w moim odczuciu zaplanowane osobiście przez Matkę Bożą… My jadąc na miejsce, po raz pierwszy nie mieliśmy konkretnego planu, motywu przewodniego, Kapłana znającego naszą Wspólnotę, przedstawicieli Diakonii…

Nie mieliśmy nic, poza pragnieniem spędzenia kolejny raz wspólnie czasu na kontemplowaniu Słowa Bożego, Adoracji Najświętszego Sakramentu, wspólnych rozmów i dzielenia się własnymi doświadczeniami.

Dodatkowo, jak na możliwości naszej Wspólnoty, pojechała bardzo mała ilość rodzin (od razu pachnie nudą…) , co skutkowało komplikacjami finansowymi.

I chyba jak zwykle… za bardzo chcieliśmy sami a za mało wierzyliśmy…

„Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? …

Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy” (Mt 6,24-34)

 

Wiedzioł byś to ??

Podczas pobytu wkrótce okazało się, że dostaliśmy więcej niż moglibyśmy oczekiwać i w inny sposób, niż chcieliśmy to dostać. Matka Boża kolejny raz udowodniła, że doskonale wie czego nam trzeba i w jaki sposób nam to dać.

Dostaliśmy niesamowitego Kapłana (Ks. Kazimierz Wolan MS), prowadzącego konferencje nawiązujące do aspektów życia małżeńskiego, codziennego wzajemnego poświęcenia się i Krzyża jakim jest ten Sakrament. Wyjaśniający sens uniżenia się w małżeństwie i zapierania się samego siebie, Ks. Kazimierz podczas konferencji doskonale wprowadzał i przygotowywał nas do dzielenia się własnymi doświadczeniami w trakcie kontynuacji zajęć w grupach.

Mała ilość uczestników Rekolekcji okazała się wkrótce dużym błogosławieństwem, ponieważ w ciągu tych kilku dni każda z osób miała okazję podzielić się i wysłuchać niemal każdej osoby. Słuchając wzajemnych świadectw i historii mogliśmy na siebie spojrzeć z miłością ale też z zupełnie innej perspektywy. Ile razy bliscy jesteśmy tego, aby osądzać się wzajemnie, przypinać sobie stereotypowe postawy , nie znając bagażu doświadczeń i zranień innej osoby.

Doświadczenie Krzyża innej osoby uczy nas pokory wobec siebie samych a zarazem szacunku i miłości do bliźniego.
Kameralny skład Rekolekcji wielu z nas uświadomił też fakt, że znamy się od pewnego czasu, ale tak naprawdę nic o sobie nie wiemy i często nawet nie mieliśmy okazji dłużej ze sobą porozmawiać.

Kolejnym darem od Gospodyni Sanktuarium była radość odmawiania wspólnego Różańca Świętego. Co wieczór gromadziliśmy się w Kaplicy gdzie wspólnie mogliśmy przeżywać tą wspaniałą modlitwę. Z dnia na dzień (walcząc ze słabościami i zdenerwowaniem ) odkrywaliśmy piękno Różańca po łacinie jak i w wersji śpiewanej. Z tego miejsca dziękujemy osobom z naszej wspólnoty, które nalegały na wersję łacińską – mimo oporu i zniechęcenia części Wspólnoty. Po tygodniu ćwiczeń i walki z duma możemy powiedzieć – potrafię odmówić Różaniec Święty w języku łacińskim i napawa mnie to radością !

Wisienką na torcie przygotowanym przez Matkę Bożą były wieczorne Apele do Dziewicy Saletyńskiej, na które uczęszczaliśmy wszyscy: bez przymusu, będąc w pełni poczytalnymi, z radością i ochotą. (Poprzednie zdanie zawiera żart). Podczas jednego z Apeli dokonaliśmy zawierzenia wszystkich rodzin Wspólnoty Betania matce Bożej Saletyńskiej.

Uczestnicząc w wieczornych nabożeństwach ku czci Dziewicy Saletyńskiej, nieświadomie dawaliśmy również świadectwo wiary, miłości i jedności jaka panowała w naszej Wspólnocie podczas rekolekcji. Dwukrotnie mieliśmy też okazję, jako Wspólnota Betania, prowadzić dziesiątkę Różańca w formie śpiewanej. Śmiało można powiedzieć, że śpiewany Różaniec stał się po naszym wyjeździe Top 10 Hot Summer Hit’s 2019 w Dębowcu.

Rekolekcje nie były by takie same, gdybyśmy nie mieli przyjemności poznać Pana Józefa vel. „wiedziołbyś to… a jo wiedziołem”, rowerzystę-pielgrzyma za Śląska. Pan, Józef przebywał razem z nami przez 2 dni, hojnie obdarowując nas obrazkami z miejsc Sakralnych, które odwiedzał podczas swojej pielgrzymki. Pan Józef okazał się prorokiem, który „wszystko wiedzioł” zanim my jeszcze o tym wiedzielibyśmy. Wszyscy mile wspominaliśmy tego człowieka, który z każdym z nas zamienił kilka zdań i okazał się sympatycznym jegomościem.

„Centrum Pojednania La Salette” dało się poznać, jako urocze miejsce, idealne do spędzenia wypoczynku duchowego. Teren Sanktuarium jest bezpieczny dla dzieci, które mogły objeżdżać okoliczne alejki na hulajnogach (kilka z nich wymagał generalnego remontu, gdyż nie wytrzymały presji i emocji). Nie zabrakło również miejsca do gry w piłkę nożną, w składach mieszanych, tatusiowie z dziećmi.

Podsumowując, dostaliśmy ponad to czego oczekiwaliśmy, bo jak inaczej można dostać prezent od idealnej mamy.

 

 

Jeszcze jedno wspomnienie Rekolekcji w Dębowcu 

Różaniec w Dębowcu

Jeszcze jedno wspomnienie Rekolekcji w Dębowcu 🙂

Opublikowany przez Betania Pawlikowice grupa modlitewno-formacyjna Sobota, 7 września 2019

Podobne wpisy

Św. Siostra Faustyna

Świadectwo Anety Jedną z moich najbardziej ulubionych Świętych, jest Święta Siostra Faustyna, która przez napisanie Dzienniczka przywołała mnie do porządku w życiu. To dzięki Faustynie poznałam Jezusa i otworzyłam się na wiarę. Pamiętam kiedy czytałam Dzienniczek, jaka byłam zafascynowana faktem, że Jezus Żyje naprawdę i postanowiłam go bliżej poznać. Miedzy innymi za wstawiennictwem Faustyny modliłam

Czytaj dalej »

Słowo Boże na 29 maja 2019

Ewangelia wg św. Jana 16,12-15. Jezus powiedział swoim uczniom: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego

Czytaj dalej »

Słowo Boże na 30 czerwca

Słowo Boże na 30 czerwca Rdz 19, 15-29 Czytanie z Księgi Rodzaju. Aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: "Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta". Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę i dwie córki za ręce, Pan bowiem litował się nad nimi, i wyciągnęli

Czytaj dalej »

Dodaj swoją intencję modlitewną